Przedstawiamy nasze nowe forum. W dobre pospiechu i pędu za pieniądzem, postanowiliśmy założyć to forum na przekór wszystkiemu i wszystkich. Podajemy wam na tacy tylko najlepsze przepisy z Kółka Gospodyń Wiejskich :)
Nie jesteś zalogowany.
30 dag ryżu (najlepiej złocistego) 1 niewielka cebula
1 łyżka margaryny lub masła
1/2 łyżeczki kurkumy lub szczypta szafranu
2 szklanki esencjonalnego rosołu z kostki (warzywny, grzybowy, curry)
ewentualnie sól, pieprz
CebulÄ™ zetrzeć na tarce, zeszklić na tÅ‚uszczu. Wsypać ryż i oprószyć kurkumÄ…, smażyć na niewielkim ogniu, stale mieszajÄ…c, aż ryż wchÅ‚onie caÅ‚y tÅ‚uszcz i stanie siÄ™ przezroczysty. Zalać rosoÅ‚em, ewentualnie doprawić do smaku i zagotować, ciÄ…gle mieszajÄ…c. Rondelek przykryć szczelnÄ… pokrywkÄ… i wstawić do nagrzanego piekarnika (160°C) na 20-30 minut. Gotowy ryż lekko ugnieść.
Offline
| » Bum! No i stało się - po długich bojach dołączyliśmy do wesołej rzeszy ludzi z (prawie) własnym EM i trzydziestoletnim garbem kredytu. Oczywiście zamierzamy się garba pozbyć możliwie szybko - nie chcę swojej pięknej małżonki szpecić ową przypadłością, jak i sam również nie jestem entuzjastą noszenia jakiegokolwiek ciężaru dłużej niż jest to absolutnie konieczne. Lois zasłyszała gdzieś opinię, że stres przy załatwianiu spraw związanych z kredytem jest porównywalny ze stresem przy rozwodzie. Jeśli tak jest rzeczywiście, to Kościół Katolicki powinien założyć własne biuro doradztwa kredytowego - być może trwałość małżeństw na świecie gwałtownie by wzrosła. Wprawdzie nie osiwiałem i mój kudłaty łeb dalej jest taki czarny jak był, ale i tak nie mam wątpliwości, że ostatnie miesiące odejmą w przyszłości ZUS-owi wiele wydatków. | » Poniedziałek, który dał powód, aby go nienawidzić Kurwa mać, nigdy więcej takich dni jak ten. Wszystko zamiast grać - ciągle się komplikuje, zupełnie bezsensownie i bezprzyczynowo. Zamiast iść gładko - idzie jak po grudzie. Zresztą, w takie dni gładko płynie tylko sraczka. Komputery się psują, tramwaje uciekają, tłumy obezwładniają, deszcz przemacza, cenne rzeczy spadają na ziemię, banki robią pod górę, nieudolni ludzie opóźniają pewne sprawy, a i rodzina trosk nie ujmuje z jebanego garba. Wszystko, co mogło dziś pójść nie tak, poszło nie tak. Nic tylko wziąć dubeltówkę i pierdolnąć sobie w łeb, albo chociaż się zalać w trupa. Prawa Murphy'ego w działaniu i to hurtem, kurwa ich mać. Tym soczystym zamknięciem klamry pozwolę sobie zakończyć. |